Moja banda doskonała: Filuś, Czarna oraz Mała
Blog > Komentarze do wpisu

Filosław Niezgrabny

Co to za przyjemność pisania po czasie, kiedy wszystkie emocje już dawno opadły. Niestety blox przebrzydły, poprzez swoje tajemne działania, skutecznie udaremnił mi wczorajszą radość pisania.

A wszystko zaczęło się od tego, że nas zasypało skutecznie, podobnie zresztą jak wszystkich. Zasypało nas tak, że cała rodzina miast szabel w dłoniach, bohatersko dzierżyła wszelaki sprzęt nadający się do odgarniania śniegu. A było tego co nie miara. Miara przebrała się, gdy nowo nawiany śnieg skutecznie zabarykadował nam drzwi wejściowe. Przepraszam bardzo, może i wzorem godnym do naśladowania nie jestem, ale aresztu domowego nikt na mnie nakładać nie będzie a już z pewnością nie śnieg. Ruszyłam więc na odsiecz zasypanym drzwiom. Przy takiej okazji zwykle zwierzaki znajdują powód by zawsze być w pobliżu.

Mała i Boguś

Tych dwóch bez siebie żyć nie może. Gdzie Mała tam i Boguslawski i na odwrót.

Boguś

Mała po tarasie, kocur po barierce. I dalej urządzać te swoje zabawy w ganianego.

Filoslaw

Gdy oszołomy zajmowały się sobą, nie wiadomo skąd zjawił się rudy. Czyżby miał nadzieję dołączyć do zabawowego towarzystwa? Śmiem wątpić. On nie z takich, co to lubią ekstremalne zabawy z Małą.

Filek

Ich spotkanie oczywiście skończyło się szybką ewakuacją rudzielca na bezpieczną pozycję, dającą mu niewielką przewagę nad suńką.

Mała

Piesa stwierdziła chyba, że ma czas i ona sobie na Filusia poczeka. Zasiadła pod świerkiem w pobliżu ogrodzenia i tylko spoglądała na rudzielca.

Filek

Ale Filek nie były Filkiem, gdyby nie jego przemożna chęć kombinowania. Skoro Mała siedzi i pilnuje słupka na którym on siedzi, to on tak ją wykiwa, że zmieni słupek na sąsiedni.

- Przecież przy tamtym jej nie będzie.- Tak pomyślawszy, ruda pierdoła zaczęła swój plan wcielać w życie.

Filek

Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie drobny szczegół. Ten drobny szczegół, to Mała, która zorientowawszy się, że Filek cichcem się ewakuuje, podążyła za nim. Zrobiła to tak skutecznie, że kocurkowi omsknęła się łapa na deskach i stracił równowagę.

Filek

Próbował za wszelką cenę uratować swą kocią godność. Niestety ciężar jego szlachetnej drugiej połowy przeważył i wylądował po drugiej stronie furtki, już na ulicy.

Filek

Po takiej kompromitacji, nie pozostało mu już nic innego, jak tylko z wysoko uniesionym ogonem udać się na skarpę, by nie dawać jeszcze więcej powodów do śmiechu, rozbawionej do granic możliwości gawiedzi.

czwartek, 16 lutego 2012, jagus161
Tagi: mała Filek zima

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/16 19:33:32
Tak wyśmiać kotecka, nie wstyd Wam ? ;-)
-
2012/02/16 20:27:06
Jutro jest Dzień Kota;)) Więc korzystam z okazji, że pańcia przed kompem siedzi i zdrówka życzę moim futrzastym przyjaciołom, zadowolenia z dwunożnych, niech dwunożni nigdy nie zapominają, kto w domu rządzi i o kogo trzeba dbać, i niech pańcia tak nie lata z aparatem i pstryka jak szalona:)) niech da czas do porządnego zapozowania;))
Serdecznie pozdrawiam
Panna Kicia (pańcia też się dołącza):)))
-
2012/02/16 20:31:06
:)))) Świetna, zabawna foto-relacja.
Widzę, że Mała podobnie jak Figa w rozmowy i pyskówki z obcymi się nie wdaje, poprzestaje na obserwacji dopóki kot się nie rusza
-
2012/02/16 22:26:00
Ale się uśmiałam z rudego gościa :)))
-
2012/02/17 07:57:58
Oj tam, oj tam. Kotku łapka się poślizgnęła, a tu od razu paparazzi, zdjęcia w mediach, szyderstwa ;) Śniegu tyle dawno nie było, to i Filosław nie zdążył przestawić się na zimowy tryb chodzenia.
-
2012/02/17 08:25:28
Co za fajne zabawy :-)))
U nas też sypie, ale na szczęście nie ma mrozu.
-
2012/02/17 19:04:55
Ale radości ze śnieżnych zasp:)))- fantastyczna relacja! Wszystkiego Najlepszego i Miliony głasków z okazji Światowego Dnia Kota dla Szanownych Ogoniastych:))))))))
-
2012/02/17 22:01:16
Jaguś duuużo głasków dla Filka, Czarnej i herszta Bogusia :-) No i dla Małej też, żeby jej nie było przykro ;-)
-
2012/02/20 20:52:27
Do zmiany ciężkości zadka bardzo trudno się kotu przyzwyczaić.
Rudi przytył właśnie tam i ostatnio nie "wyrabia" podobnie jak powyżej :))))
-
Gość: AnkaW., 77-254-105-37.adsl.inetia.pl
2012/02/25 20:06:12
Ruda pierdoła;-))) My tak ciągle mówimy ale na ...piesa, który dobrotliwy jest:-)))
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Kotlownia-blogi o kotach
Candy u Will.ow